wtorek, 21 lipca 2015
Wygoda 馃槑
wtorek, 7 lipca 2015
Plan A&B
Hej.
Leżysz na kanapie w zupełnie beztroskim nastroju i kiedy w tym samym czasie zerkasz na zegarek z oczekiwaniem że ujrzysz godzinę 16, bo przecież jeszcze niedawno jadłeś obiad... okazuje sie że w pewnien magiczny sposób z godziny popołudniowej zrobiła się dwudziesta, a twój dzień był tak bardzo nieproduktywny, że aż sam masz do siebie wyrzuty. 'Leń, leń, leń' - woła do Ciebie twój własny umysł, by w straszliwy lecz niestety prawdziwy sposób uświadomić Ci że zrobiłeś dzisiaj n i c. A twoja kolejna niedziela może trafić do szufladki z resztą dni, które w zwkły sposób -zmarnowałeś. Ostatnimi czasy ja i moja ambitna ja, zupełnie nie potrafimy się ze sobą dogadać. Niczym sprzeczka w małżeństwie kiedy dwie osoby jednocześnie chcą od siebie odpocząć lecz nadal żyć ze sobą w zgodzie. A jakby na złość, wszystko, poza tym co zrobić powinieneś wydaje się mniej atrakcyjne i zachęcające niż pozostałe błahostki, których ocena diametralnie przybrała na ważności. Mimo wszystko nadchodzi moment kiedy ta ambitna część jest tak zła na drugą, że eksploduje, a my zostajemy w punkcie, w którym zostają dwa wyjścia A i B. A - po wybuchu ambitna nie potrafiła się odrodzić na nowo. B - eksplozja zmotywowała w końcu tę słabą i naiwną po czym obydwie doszły do porozumienia i wszystko do zrobienia - zrobiły. Na ostatnią chwilę -lecz podołały, happy end. Życzę Wam wszystkim na nadchodzący tydzień, sytuacji nie A a jedynie B.
Do zobaczenia :*